Po dzisiejszej kłótni jaka była na Flash chacie postanowiłem że odejdę z bloga. Ale zanim to uczynię postanowiłem napisać wpis z przemyśleniami takimi jak na moim prywatnym blogu.
Wyobraźnia, według Wikipedii jest to zdolność do przywoływania i tworzenia w myślach wyobrażeń... Tak stworzyłem wielkiego demona, tak ma on swoje wady i da się go uśmiercić, nigdy nie twierdziłem ze jestem herosem. Dziś dowiedziałem się iż właśnie przez moją wyobraźnie moja postać jest uważana za "przekokszoną". Nie zgadzam się z tym tak samo z tym iż trzeba tworzyć postacie według schematów. Droga Wynn od początku dawałaś wolną rękę a teraz chcesz wprowadzić schematy ras? Co wolno a czego nie wolno? W ten sposób ściśle ograniczasz wyobraźnie a blogi od zawsze były tworzone po to by pisać na nich opowiadania dzięki którym możemy swoją wyobraźnie poszerzać. Nie zgadzam się z wieloma twoimi argumentami bo mam takie prawo, ale nie pozwolę wmawiać komuś że jest on zły i niedobry bo robi taką i taką postać. "Kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera" nie jest to groźba lecz stare mądre przysłowie które mam nadzieje zrozumiesz prawidłowo. I żeby nie wyszło na to że jestem zły i nie dobry bo nie lubię schematów bo potrafię się dostosować, ale po prostu nie lubię hipokryzji w stylu "4. Istnieje całkowita dowolność tworzenia postaci. Jedyne, co Cię ogranicza to zdrowy rozsądek i realia. Nie wcielajmy się w samych potężnych, prawie nieśmiertelnych bohaterów. To szybko stanie się nużące." A potem nagle stwierdzenie że należy wprowadzić schematy bo przecież wszyscy przesadzają z postaciami, a przynajmniej większość. Wybacz to był ostatni gwóźdź do trumny i nie mam ochoty współpracować z taką osobą. Dla tego w jednej chwili straciłaś cały mój szacunek.
Pozdrawiam i życzę miłej gry
Janosik vel Pajeczak znany jako Dante
W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że "zdrowy rozsądek" nie każdy rozumie tak jakbym chciała. A nigdy nie próbowałam i nie będę próbować tworzyć schematów. Jedynie pewne ujednolicające grę podpowiedzi, tak, by nie powstawały takie rzeczy jak pamiętne dwie lamie z czego jedna była wężo-kobietą, a druga potworem.
OdpowiedzUsuńNie rozumiesz mojego zamysłu.
Wiem, że dzisiaj nie potrzebnie się uniosłam. Nigdy mis ię to nie zdarza, jednak nie do końca potrafiłam powiedzieć o co dokładnie mi idzie i tak fatalnie wyszło. Zdania jednak nie zmienię i korzyć się nie będę.
PS. Jeśli już cytujesz regulamin to się do niego stosuj i wrzuć ten tytuł w nawiasy.
Wiem, że teraz powiem coś co zaboli, ale zachowałeś się jak ośmioletni gówniarz, który ucieka z zabawy, jeśli coś Ci się nie podoba. Szkoda wielka, bo nie będzie już trio zboczeńców na czacie i nie będzie tych zwałowych momentów, ale skoro chcesz zawalić masę znajomości po kłótni z jedną... To gratuluję.
OdpowiedzUsuńja się zgadzam z Dante i dlatego tez odchodzę, bo kłótnia dotyczyła w szczególności mnie i tego, ze moja wampirzyca w przeszłości miała dwójkę dzieci. Uparłaś się schematu typowego, starego Draculi, który musi spać w trumnie, może pic tylko krew ludzi,przebija sie jego serce kołkiem, pewnie też musi bać się krzyży, święconej wody i czosnku. A i jest bezpłodny. Więc powiedz mi jak ty nie tworzysz schematów? Tamte lamie też dotyczyły mnie i szczerze powiedziawszy mam dość ciągłych sporów o moje postacie. mam tego po dziurki w nosie. Moja lamia była lamia. Nie żadna Nagą czy innym przekleństwem tylko lamia a upierano się bym zmieniła rasę bo na blogu jest juz inna lamia jakby nie mogly być odmiany tej rasy. Teraz znów to samo bo wampiry nie mogą się rożnić? Zostałam obrażona tym, ze kierowałam się Zmierzchem. Tak obrazona bo wręcz nienawidzę świecacych wampirów. Może i w niektocych sprawach moja postać umiała za dużo. Ale wszystko miało swoje powody, wady trzeba było poznać osobiście bo miała ich dużo, a zabić się ją dało jak najbardziej. Wydarłaś się za mnie własciwie o gówno. Bo tym własnie była sprawa z historią mojej postaci i bezpłodnościa wampirów. Każdy moze miec inne wyobrażenie wampirow lub innych ras. O wampirach myśl jak chcesz ale nie narzucaj tego innym tak jak mi na czacie.
OdpowiedzUsuńNie każdy musi rozumiec moja decyzję i jak ktoś chce może uważać to za głupotę ale mam dosc wkurzania się, bo ciagle komuś nie pasuje coś z moja postacią. A to nazwa rasy, wygląd, obrazek, dzieci czy ch*j wie co.
Z góry przepraszam wszystkich z ktorymi pisałam wątki. Niestety jak widzicie ich nie dokończę choć bardzo bym chciała. Ale po prostu mam dośc sluchania o tym, jak to źle wymyslam i wyobrazam swoją postać i tego, że ktoś tu podobno nie tworzy schematów. Juli wyacz, ze z tobą nie bedę na tym blogu choć chciałabym. mam nadzieję, że spotkamy sie na innym.
Pozdrawiam wszystkich i dziekuję za wspólną grę.
Jeżeli nie zachowałeś umiar, to nie nasza wina. W życiu są przecież jakieś granice, które lepiej nie przekroczyć.
OdpowiedzUsuńBardzo przykro mi to słyszeć zwłaszcza, że twoja postać miała swoje wątki i powiązania, które zostaną teraz brutalnie zerwane.
OdpowiedzUsuńTakich decyzji nie powinno się podejmować na świeżo, pod wpływem chwili, emocji ... Tylko po przemyśleniu tego przez dzień, czy dwa.
Pamiętaj też, że bez wytłumaczenia czy opowiadania lub czegokolwiek innego psujesz nam grę gdyż nie wiemy jak mamy dalej kojarzyć twoją postać.
W dodatku pamiętaj też o offtopie, który był miły i będziemy za nim tęsknić.
Jednak to twoja decyzja, a ja jestem chyba ostatnią osobą, która mówi ludziom co mają robić, więc bywaj Dante i miejmy nadzieję, że spotkamy się jeszcze kiedyś na wspólnej grze...
...Sbogom, Dante...
Jestem inteligentną osobą i przemyślam wszystko na trzeźwo. Może i zachowałem się jak gówniarz którym nie jestem. Umiar a czy ktoś rozumie dokładnie to słowo bo jak na razie większość z was upiera się przy standardowych schematach ras a na moje umiar byłby w tedy gdybyście powiedzieli "ok ja myślę tak ty myśl tak to twoja wyobraźnia nie podoba mi się ale to uszanuję". Jestem dorosłą osobą i podejmowałem cięższe decyzje w życiu niż teraz. Większość z was zrozumie co z Call chcieliśmy zakomunikować dopiero gdy będziecie kończyć szkoły średnie, pójdziecie na studia zaczniecie inaczej patrzeć na świat. Blogi rzadko miały swe ograniczenia i rzadko dochodziło do konfrontacji PVP przynajmniej w moim przypadku a dopiero wtedy można ocenić czy ktoś ma przekokszoną postać czy też nie! Konfrontacje Player vs Player zawsze to pokazywały i będą pokazywać. Nie zamierzam nic więcej komentować ani robić z tym blogiem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń