Nazywają je Miastem Straceńców.

Graleyn nie należy do ludzi. W tym niepozornym miasteczku dzieje się więcej, niż sobie wyobrażasz. W cieniu starych murów kryją się istoty, które nie powinny istnieć. Siedzą w karczmie i piją wino. Prowadzą warsztaty i sklepy. Ludzie nie mają nic przeciwko… Głównie dlatego, że nie wiedzą o tym, iż miasteczko jest stolicą świata nadnaturalnego. A to, że czasem ktoś zniknie...

No cóż, zdarza się.


sobota, 21 lipca 2012

[Otwarcie.]

Z przyjemnością chcę ogłosić otwarcie nowej odsłony Miasta Straceńców!
(czwartej już chyba...)


Od dzisiaj, od tej chwili można zapisywać się na nowym blogu.
Przenieśliśmy się tu z powodu likwidacji serwera OnetBlog. Maile proszę pozostawiać na tym blogu, w dziale "zapisy". Karty Postaci można kopiować z Onetu bądź pisać nowe. Jeśli chodzi o inne zmiany... to w sumie niewiele się tego nazbierało, nic konkretnego. Może jedynie zakładek przybyło.

Miasto straceńców vol. 4 uważam za otwarte!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz