Zastrzegam sobie prawo do wizerunków moich postaci.
Ikar - młody chłopak, zmieniający się w wielkie, potężne ptaszysko o niebieskim upierzeniu. Jest strażnikiem pięciu białych kamieni, których właściwości i znaczenie nie są nikomu znane. Nie wiadomo też gdzie są ukryte, ale zapewne gdzieś w Graleyn. Ikar jest chłopięcy, ale wysoki, potrafi być zarówno śmiertelnie poważny, jak i śmiać się do bólu brzucha w przeciwieństwie do Yakara. Niczego nie bierze na poważnie, bywa okropnie leniwy, uwielbia długo spać i pochłania jedzenie z prędkością światła. Rozumie mowę ptaków i wielu zwierząt. Jego główną bronią jest miecz, który ma zawsze przy sobie. Posługuje się nim z wielką wprawą. Jest najlepszym przyjacielem Yakara. Jego niezawodnym towarzyszem, męczy-dupą i kimś za kogo Yakar wskoczyłby w ogień.
Gin Si - mała, hałaśliwa wampirzyca, która omal nie spłonęła na stosie za swój... wygląd. Czerwone włosy, które okazały się spuścizna po prababce okazały się być jej wielkim fatum. Musiała uciec do Graleyn, żeby uniknąć śmierci. Pozostała szaloną, nieokiełznaną i denerwującą osóbką, którą wszędzie prezentuje swoje małe kły. Jej zdolnością są polowania, to ona zaopatruje zamek w świeże mięso, za to nie ma za grosz talentu do roślin i zazwyczaj kwiaty pod jej opieką giną śmiercią szybszą niż prędkość światła. Psy ją nienawidzą i kiedy tylko znajdzie się w ich pobliżu natychmiast ją atakują, a ona nie zostaje im dłużna. Lokatorka zamku Yakara.
Sara - widmo z królestwa cienia. Kiedy tylko wyrzekła się dziedzictwa tronu została pozbawiona prawa do przebywania z krewnymi. Ojciec się jej wyparł i wygnał z królestwa, skazując na bytowanie na ziemi. Od tamtej pory jest niezwykle zgorzkniała i złośliwa. Cierpi na regularne koszmary senne, podczas których budzi się z krzykiem. Podobno nawiedzają ją demony. Widzi duchy i ma kontakt ze światem zmarłych, chociaż wcale tego nie chcę. Ona jako jedyna potafii ujarzmić Yakara kiedy ten jest pod postacią smoka i traci swoje zmysły. W chwili ataku to Sara posiada moc unieszkodliwienia go, przez co stała się przydatną lokatorką jego zamku.
Seldro - potężny czarnoksiężnik, który przybywa do Graleyn w jednym celu - znaleźć zaginioną lampę. Chcę na własność jednego z dżinów, który zaginął przed wieloma latami i jest ścigany przez Bogów.Jest to bowiem jedna z najstarszych i najpotężniejszych istot, która może spełnić jego jedno z większych życzeń, czyli odwrócić czar, który sam na siebie rzucił poprzez stosowanie eksperymentalnej magii, a że zdjęcie takiego czaru może oznaczać śmierć na dżina, to już inna sprawa.
Krael - morderca skazany na banicje. Nikt nie zna jego historii, cała prawda o nim zawiera się od momentu pojawienia się jego w Garelyn. Sam zbudował sobie swój dom z belek i kamienia. Zatrudnił się w miejscowej kopalni łomu, gdzie wydobywa się kamienny budulec wykorzystywany potem pod budowę zamków czy twierdz albo murów obronnych. Jego wygląd oraz spojrzenie sprawiają, że wygląda na twardego i gniewnego mężczyznę, ale nie wielu wie, że jest spokojnym stworzeniem. Nie wiele zostało z mordercy jakim kiedyś był. Niechętnie sięga po broń czy wdaje się w bójki, nawet kiedy za bardzo wlewa sobie za kołnierz, a do tego zawsze znajdzie sobie pretekst.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz